Site icon Przegląd Polski – wiadomości, informacje o Polsce

Metody wędkowania w Polsce – spinning, feeder, mucha

Metody wędkowania w Polsce – spinning, feeder, mucha

Regulaminy okręgowe Polskiego Związku Wędkarskiego rozróżniają pięć metod połowu wędką – gruntowo-spławikową, spinningową, trollingową, muchową i podlodową – a potocznych nazw „feeder” i „karpiówka” nie wymieniają wcale. Pięć metod wylicza regulamin Okręgu PZW w Toruniu na 2026 rok, załącznik do uchwały Zarządu Okręgu nr 311/2025 z 27 września 2025 r. Stan na 23 września 2026 r.

Jednej krajowej odpowiedzi na pytanie „ile wędek wolno na spinningu” po prostu nie ma. Ustawa wyznacza górną granicę, czyli najwyżej dwie wędki, a przy rybach łososiowatych i lipieniach jedną. Wszystko poniżej tej granicy rozstrzyga zezwolenie wydane przez uprawnionego do rybactwa, czyli podmiot gospodarujący daną wodą – na wodach użytkowanych przez Polski Związek Wędkarski jest nim zarząd okręgu, a na stawach i wodach prywatnych właściciel albo dzierżawca (art. 4 ustawy o rybactwie śródlądowym) – więc na sąsiednich jeziorach mogą obowiązywać różne reguły.

Dalsza część wyjaśnia, czym metoda różni się od techniki, jak opisują ją przepisy, na jakie ryby i w jakich wodach stosuje się poszczególne metody oraz kto naprawdę ustala zasady na konkretnym łowisku. Szerszy obraz ryb żyjących w polskich wodach pozostaje tematem osobnego przeglądu.

Czym różni się metoda wędkowania od techniki?

Metoda to sposób łowienia, który zestawem i jego użyciem wyraźnie odbiega od pozostałych, a technika to posługiwanie się wybranym zestawem już w trakcie połowu. Rozróżnienie pochodzi z Wikipedii, która zaznacza, że w potocznym języku wędkarzy oba pojęcia bywają mylone i stosowane zamiennie.

Praktyczny skutek tej różnicy widać w podpowiedziach wyszukiwarki. Obok siebie pojawiają się tam „wędkarstwo muchowe”, „spinningowe”, „gruntowe”, „feederowe” i „karpiowe”, choć nie są to hasła z jednego poziomu. Trzy pierwsze nazwy opisują odrębne metody, a dwie kolejne mieszczą się wewnątrz jednej z nich.

Regulamin Okręgu PZW w Toruniu na 2026 rok wylicza w punkcie 1.4 pięć dozwolonych metod połowu, czyli gruntowo-spławikową, spinningową, trollingową, muchową i podlodową (odczyt 23 września 2026 r.). Każdej z nich przypisuje osobny zestaw reguł, od liczby wędek po minimalny odstęp od innych wędkujących. Ani „feeder”, ani „wędkarstwo karpiowe” nie mają w tym wyliczeniu własnej pozycji.

Wikipedia dzieli wędkarstwo nieco szerzej i wyróżnia sześć jego rodzajów – morskie, muchowe, podlodowe, spinningowe, spławikowo-gruntowe oraz trolling. Różnica dotyczy wędkarstwa morskiego, którego regulaminy okręgowe nie obejmują. Obszary morskie Rzeczypospolitej Polskiej podlegają innemu aktowi prawnemu niż wody śródlądowe.

Poza tym podziałem stoi połów kuszą. Ustawa zalicza go do amatorskiego połowu ryb obok połowu wędką, ale wymaga osobnego dokumentu, czyli karty łowiectwa podwodnego (art. 7 ust. 1 i ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym). Wyznacza mu też własny termin, bo kuszą nie wolno łowić od 15 października do 15 maja (art. 8 ust. 1 pkt 13 lit. c tej samej ustawy). Regulaminy okręgowe nie wymieniają go wśród metod wędkowania, ponieważ nie odbywa się wędką.

Jak polskie przepisy opisują metody połowu?

Rozporządzenie o połowie ryb w wodach śródlądowych nie nazywa żadnej metody. Wylicza tylko trzy dopuszczalne zakończenia linki (§ 2 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia z 12 lipca 2023 r., Dz.U. 2023 poz. 1373). Nazwę „metoda spinningowa” wprowadza dopiero rozporządzenie o rybołówstwie rekreacyjnym na morzu.

Punktem wyjścia jest sama definicja. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ryb wędką lub kuszą (art. 7 ust. 1 ustawy z 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym, tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 883 z późn. zm.). Ten sam przepis pozwala w miejscu i czasie połowu wędką zdobywać przynętę podrywką wędkarską, czyli niewielką siatką opuszczaną na dno. Wędka musi mieć wędzisko o długości co najmniej 30 cm, a linkę wolno zakończyć wyłącznie w jeden z trzech sposobów. Ustawa zakazuje przy tym połowu sieciami, wędkami lub kuszami innymi niż określone w przepisach wydanych na podstawie art. 21 (art. 8 ust. 1 pkt 5). Rozporządzenie z 12 lipca 2023 r. jest właśnie takim aktem wykonawczym.

Trzy dozwolone zakończenia linki a rodziny metod – § 2 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Dz.U. 2023 poz. 1373, stan na 23 września 2026 r.
Wariant przepisu Co dopuszcza Limit ostrzy i średnica koła Rodzina metod
lit. a jeden haczyk z przynętą przepis nie ustala limitu ostrzy dla tego wariantu połów gruntowy i spławikowy, w tym feeder i wędkarstwo karpiowe
lit. b nie więcej niż dwa haczyki, każdy ze sztuczną przynętą imitującą owada lub jego stadia rozwojowe do 2 ostrzy na haczyku, w obwodzie koła o średnicy 30 mm metoda muchowa
lit. c sztuczna przynęta wyposażona w nie więcej niż trzy haczyki do 4 ostrzy na haczyku, w obwodzie koła o średnicy 30 mm metoda spinningowa i trollingowa

Ustawa dokłada do tego dwa ograniczenia, które przesądzają o kształcie każdej metody. Zabronione jest łowienie więcej niż dwiema wędkami jednocześnie, a w wypadku ryb łososiowatych i lipieni więcej niż jedną wędką (art. 8 ust. 1 pkt 11). Zabronione jest też podnoszenie i opuszczanie przynęty w sposób ciągły, z jednym wyjątkiem dla łowienia pod lodem (art. 8 ust. 1 pkt 12 lit. c).

Spośród cytowanych tu aktów nazwa „metoda spinningowa” pada wprost tylko w jednym. Przy rybołówstwie rekreacyjnym na obszarach morskich wolno łowić najwyżej dwiema wędkami, a przy połowie metodą spinningową albo na nie więcej niż dwie sztuczne muchy – jedną wędką (§ 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 27 grudnia 2023 r., Dz.U. 2023 poz. 2816).

Metoda spinningowa – jedna wędka w ręku i sztuczna przynęta

Spinning polega na wędkowaniu aktywnym, czyli to wędkarz szuka ryby, przeważnie drapieżnej, zamiast czekać, aż sama podpłynie do jego stanowiska. Tak opisuje tę metodę Wikipedia, przeciwstawiając ją połowowi statycznemu.

Regulaminy okręgowe zawężają ustawowy limit dwóch wędek. Według regulaminu Okręgu PZW w Toruniu na 2026 rok łowienie metodą spinningową jest dozwolone na jedną wędkę trzymaną w ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą (odczyt 23 września 2026 r.). Na lince nie wolno przy tym instalować żadnych dodatkowych wskaźników brań. Łowiąc z brzegu lub brodząc, wędkujący musi zachować co najmniej 25 m odstępu od innych osób, a przy połowie z łodzi – 50 m.

Szczegół uzbrojenia przynęty pokazuje, jak daleko sięga samodzielność okręgów. W Toruniu sztuczna przynęta może mieć nie więcej niż trzy haczyki, a w Okręgu PZW w Olsztynie – nie więcej niż dwa. Oba regulaminy opierają się na tym samym przepisie krajowym (regulamin Okręgu PZW w Olsztynie, uchwała Zarządu Okręgu nr 40/2023 z 23 września 2023 r., odczyt 23 września 2026 r.).

Spinningiem poławia się ryby drapieżne. Do tej grupy należą w polskich wodach szczupak, sandacz, okoń, boleń i sum. Wszystkie mają wyznaczone wymiary ochronne, także w przepisach morskich, gdzie wymiar szczupaka i sandacza wynosi po 50 cm (§ 2 ust. 1 rozporządzenia Dz.U. 2023 poz. 2816). Regulaminy okręgowe zakazują równoczesnego łowienia na przynęty naturalne i metodą spinningową.

Metoda gruntowo-spławikowa, a w niej feeder i wędkarstwo karpiowe

W metodzie gruntowo-spławikowej regulaminy okręgowe pozwalają łowić dwiema wędkami naraz, każdą z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną. Poza nią dwie wędki dopuszcza jeszcze tylko metoda podlodowa, i to na przynętę naturalną albo mormyszkę (regulamin Okręgu PZW w Toruniu, punkt 1.4.1.1 i 1.4.5.1, odczyt 23 września 2026 r.).

Na żywą rybkę wolno jednak używać tylko jednej wędki, uzbrojonej w haczyk o pojedynczym ostrzu.

Metodę gruntowo-spławikową odróżnia od pozostałych statyczna pozycja wędkarza, sygnalizator brań i przynęta pochodzenia naturalnego. Przy połowie na spławik przynętę można podać na dowolnej głębokości, a przy połowie na grunt leży ona zawsze na dnie – takie rozróżnienie podaje Wikipedia. Minimalny odstęp od innych wędkujących wynosi tu 10 m przy połowie z brzegu.

Co odróżnia feeder od klasycznego gruntu?

W feederze sygnalizatorem brań jest elastyczna szczytówka, czyli wymienny wierzchołek wędziska, który podczas brania odchyla się lub przygina, co wymaga stałego napięcia żyłki (Wikipedia, odczyt 23 września 2026 r.). Sama nazwa nie występuje w żadnym z cytowanych tu aktów ani regulaminów. To termin środowiskowy, a nie kategoria prawna, więc połów feederem mieści się po prostu w metodzie gruntowo-spławikowej i podlega jej regułom.

Dlaczego wędkarstwo karpiowe bywa regulowane osobno?

Karp nie doczekał się własnej metody, ale doczekał się własnych łowisk. Regulamin Okręgu PZW w Olsztynie przewiduje dla łowisk karpiowych całkowity zakaz zabierania karpia oraz odrębne regulaminy zatwierdzane uchwałą zarządu okręgu (odczyt 23 września 2026 r.). Ten sam okręg wyznacza dla karpia okno wymiarowe, czyli zabrać wolno rybę powyżej 40 cm i poniżej 60 cm, przy czym zasada nie dotyczy rzek. Regulamin toruński dopuszcza natomiast przechowywanie złowionych ryb w specjalistycznych workach karpiowych obok klasycznej siatki.

Metoda muchowa – jedyna, w której przepis opisuje samą linkę

Metoda muchowa ma w rozporządzeniu własny wariant zestawu – nie więcej niż dwa haczyki ze sztuczną przynętą imitującą owada lub jego stadia rozwojowe, o maksymalnie dwóch ostrzach w kole o średnicy 30 mm (§ 2 ust. 2 pkt 2 lit. b rozporządzenia Dz.U. 2023 poz. 1373).

Regulaminy okręgowe opisują tu nawet budowę linki, czego nie robią przy żadnej innej metodzie. Według regulaminu toruńskiego wędka muchowa musi mieć kołowrotek o szpuli ruchomej i sznur muchowy. Samego pojęcia regulamin nie definiuje. Sznur muchowy to specjalna linka w jednym z trzech rodzajów, których kształt i waga wpływają na wyrzut (Wikipedia, odczyt 23 września 2026 r.). Inne linki wolno stosować wyłącznie do wiązania przyponów, których długość nie może przekroczyć dwukrotnej długości wędziska, oraz jako podkład pod sznur. Zakazane jest dodatkowe zewnętrzne obciążanie linki i przyponu, a także stosowanie kuli wodnej i wskaźnika brań (odczyt 23 września 2026 r.).

Sam rzut wygląda tu inaczej niż w pozostałych metodach. Wędkarz zarzuca muszkę, wykorzystując ciężar i bezwładność sznura oraz sprężystość wędziska, a obciążenia zwykle się nie stosuje, bo ciężar samej muszki to ułamek grama (Wikipedia, odczyt 23 września 2026 r.). Sznur jest więc w metodzie muchowej jednocześnie linką i ciężarem wyrzutowym.

Typowe ryby poławiane w Polsce na sztuczną muchę to pstrąg i lipień, a poza nimi trocie, łososie i głowacice oraz część ryb karpiowatych, między innymi bolenie, klenie, jazie, jelce, brzany i świnki. Na ryby łososiowate i lipienie ustawa dopuszcza tylko jedną wędkę, więc ograniczenie regulaminowe pokrywa się tu z ustawowym. Terminy, w których te gatunki są chronione, zbiera tabela okresów i wymiarów ochronnych. Wśród wędkarzy muchowych rozpowszechniła się praktyka wypuszczania złowionych ryb i używania haczyków bezzadziorowych, a niektóre regulaminy podnoszą ją do rangi obowiązku. Na łowisku Wel nr 10 w Okręgu PZW w Toruniu, czyli na odcinku od młyna w Chełstach do jazu w Bratianie, wolno łowić wyłącznie metodą spinningową i muchową, wyłącznie na haczyki bezzadziorowe i z obowiązkiem posiadania podbieraka (odczyt 23 września 2026 r.).

Trolling i metoda podlodowa – dwie metody z własnymi ograniczeniami

Trolling, czyli holowanie przynęty za jednostką pływającą, jest dozwolony tylko na części wód. Regulamin Okręgu PZW w Toruniu na 2026 rok wymienia z nazwy 25 akwenów, w tym Wisłę, Nogat, Zbiczno, Bachotek i Chełmżyńskie. Poza tą listą metoda jest na wodach okręgu niedozwolona (odczyt 23 września 2026 r.).

Okręg PZW w Olsztynie rozwiązał to samo zagadnienie inaczej. Zakazał trollingu na wszystkich zbiornikach o powierzchni do 50 ha, a od 1 stycznia do 30 kwietnia – na całości swoich wód (odczyt 23 września 2026 r.). Mechanika samego połowu jest prosta, bo rolę nawijacza pełni środek pływający, a za burtę wypuszcza się odcinek linki z przynętą (Wikipedia, odczyt 23 września 2026 r.). Oba regulaminy pozwalają na jedną wędkę z jedną sztuczną przynętą i zakazują holowania w ten sposób przynęt naturalnych.

Metoda podlodowa ma osobny zestaw wartości liczbowych, w obu cytowanych tu okręgach identyczny (regulaminy Okręgu PZW w Toruniu i Okręgu PZW w Olsztynie, odczyt 23 września 2026 r.). Na sztuczną przynętę inną niż mormyszka wolno łowić na jedną wędkę, a na przynętę naturalną lub mormyszkę – na dwie. Mormyszka to jednolity korpus o długości do 15 mm z wtopionym lub wlutowanym haczykiem o pojedynczym ostrzu. Otwory w lodzie mają mieć średnicę nie większą niż 20 cm i odstęp co najmniej 1 m.

Pod lodem inne jest nawet dopuszczalne uzbrojenie zestawu, bo ostrza muszą się zmieścić w kole o średnicy 20 mm, a nie 30 mm jak w pozostałych wariantach (§ 2 ust. 4 rozporządzenia Dz.U. 2023 poz. 1373). Tu również mieści się jedyny ustawowy wyjątek od zakazu ciągłego podnoszenia i opuszczania przynęty (art. 8 ust. 1 pkt 12 lit. c ustawy o rybactwie śródlądowym).

Gdzie w Polsce stosuje się którą metodę?

Przepisy dzielą polskie wody na trzy strefy, a w każdej z nich o liczbie wędek i dopuszczalnych metodach rozstrzyga inny dokument. Są to wody nizinne, kraina pstrąga i lipienia oraz obszary morskie Rzeczypospolitej Polskiej.

Kraina pstrąga i lipienia to konkretne odcinki rzek i potoków, które regulamin okręgowy wymienia z osobna jako zasiedlone przez ryby łososiowate i lipienia (regulamin Okręgu PZW w Toruniu, rozdział „Wody krainy pstrąga i lipienia – rzeki”, odczyt 23 września 2026 r.). Wolno na nich wędkować tylko od świtu do zmierzchu, czyli od godziny przed wschodem słońca do godziny po jego zachodzie. Na pozostałych wodach Okręgu PZW w Toruniu połów jest dozwolony przez całą dobę, z wyjątkiem metody podlodowej, dla której regulamin wyznacza te same godziny co dla krainy pstrąga i lipienia (punkt 1.3.3.1, odczyt 23 września 2026 r.). Część cieków jest dodatkowo zastrzeżona wyłącznie dla metody spinningowej i muchowej – w Okręgu PZW w Toruniu należą do nich między innymi Poburzanka, Kiełpińska Struga, Zielona Struga i Struga Lubicka (odczyt 23 września 2026 r.).

Trzy strefy, trzy zestawy reguł – stan na 23 września 2026 r.
Strefa Akt rozstrzygający Maksymalna liczba wędek Ograniczenie charakterystyczne
Wody śródlądowe nizinne ustawa Dz.U. 2022 poz. 883 z późn. zm. i rozporządzenie Dz.U. 2023 poz. 1373, uszczegółowione regulaminem okręgu 2, a w metodzie spinningowej, trollingowej i muchowej regulaminy Okręgów PZW w Toruniu i w Olsztynie zawężają do 1; w Okręgu PZW w Lublinie trolling jest w ogóle niedozwolony dobowy limit połowu węgorza do 2 sztuk
Kraina pstrąga i lipienia ta sama podstawa prawna, konkretne odcinki wymienione w regulaminie okręgowym 1 przy rybach łososiowatych i lipieniach, z mocy ustawy połów tylko od świtu do zmierzchu
Obszary morskie RP rozporządzenie Dz.U. 2023 poz. 2816 2, a przy metodzie spinningowej i przy dwóch sztucznych muchach – 1; przy holowaniu przynęt z łodzi obowiązują osobne limity (§ 5 ust. 4 i 5) dobowy limit 2 sztuk łącznie dla sandacza i szczupaka

Strefa morska ma własną logikę, bo nie rządzi nią zezwolenie okręgu, tylko rozporządzenie i wniesiona opłata. Połowy prowadzi się wędką albo kuszą – z brzegu, brodząc, z lodu, ze statku oraz z kajaka, pontonu, łodzi i jachtu, nie bliżej niż 100 m od kąpieliska. Limity dobowe obejmują 15 sztuk okonia, 10 sztuk belony i 5 sztuk leszcza, a dla gatunków niewymienionych osobno 7 kg łącznie. Przy holowaniu przynęt z łodzi na Zalewie Szczecińskim i Zalewie Wiślanym, poza wodami portów, wolno użyć jednej wędki na wędkarza, a na morzu terytorialnym, w strefie przyległej i w wyłącznej strefie ekonomicznej – łącznie najwyżej 12 wędek na jednostkę, bez względu na liczbę osób na pokładzie (§ 5 ust. 4 i 5 rozporządzenia Dz.U. 2023 poz. 2816). Tygodniowa opłata za prowadzenie połowów wynosi 15 zł (§ 6, § 11 i § 16 rozporządzenia Dz.U. 2023 poz. 2816).

Kto ustala, jakiej metody wolno użyć na danym łowisku?

Od 1 stycznia 2020 r. ustala to uprawniony do rybactwa w wydawanym przez siebie zezwoleniu. Krajowy Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb (uchwała nr 172/IX/2019 Zarządu Głównego PZW z 20 września 2019 r.), liczący cztery strony, pozostawia zarządom okręgów zasady wędkowania, dozwolone metody połowu i ochronę ryb.

W tym samym wstępie zapisano, że uprawniony do rybactwa ma prawo zaostrzać lub łagodzić wymiary, okresy ochronne, limity ilościowe oraz zasady i metody połowu, a łagodzenie nie może naruszać ustawy o rybactwie śródlądowym ani przepisów wydanych na jej podstawie. Podstawą tej konstrukcji jest art. 7 ust. 2a ustawy, zgodnie z którym zezwolenie określa warunki połowu, uwzględniając w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Wyliczenie jest otwarte, o czym przesądza zwrot „w szczególności”. Formalną stronę tych dokumentów opisuje osobny tekst o tym, jak zdobyć kartę wędkarską i zezwolenie, a strukturę samej organizacji – tekst o Polskim Związku Wędkarskim.

Skutki tej delegacji widać w kalendarzu. W Okręgu PZW w Toruniu od 1 stycznia do 30 kwietnia obowiązuje zakaz wędkowania metodą spinningową, trollingową, muchową i na żywca na jeziorach, stawach, wyrobiskach pożwirowych, starorzeczach oraz dołach i łachach położonych w międzywalu Wisły. Ten sam regulamin dopuszcza natomiast stacjonarny połów sumów na Wiśle od 1 czerwca do 31 grudnia (odczyt 23 września 2026 r.).

Wyszukiwarka prowadzi przy tym do pułapki. W sieci nadal krąży wydanie Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb z 2003 r., zatwierdzone uchwałą nr 37 Zarządu Głównego PZW z 29 marca 2003 r., zawierające pełne tabele wymiarów, okresów ochronnych i zasad metodowych. Dokument powołuje się w części końcowej na rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 12 listopada 2001 r. (Dz.U. Nr 138 poz. 1559), uchylone przez rozporządzenie z 2023 r. Obszerność dokumentu nie jest więc dowodem jego mocy obowiązującej. Wiążące wartości trzeba czytać w rozporządzeniu i w regulaminie okręgu, na którego wodach leży łowisko.

Na wodach użytkowanych przez Polski Związek Wędkarski przestrzeganie tych zasad kontrolują funkcjonariusze Policji, strażnicy Państwowej Straży Rybackiej, Społecznej Straży Rybackiej i Straży Leśnej, funkcjonariusze Straży Granicznej oraz sam uprawniony do rybactwa na użytkowanych przez siebie wodach.

Najczęstsze pytania o metody wędkowania

Ile wędek wolno mieć na spinningu?

Ustawa wyznacza górną granicę dwóch wędek, a przy rybach łososiowatych i lipieniach jednej (art. 8 ust. 1 pkt 11 ustawy z 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym, tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 883 z późn. zm.). Regulaminy Okręgów PZW w Toruniu, w Olsztynie i w Poznaniu zawężają ten limit dla samego spinningu do jednej wędki trzymanej w ręku. Na obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej ograniczenie do jednej wędki przy metodzie spinningowej wynika wprost z § 6 pkt 5 rozporządzenia Dz.U. 2023 poz. 2816. Wiążąca jest zawsze treść zezwolenia wydanego przez uprawnionego do rybactwa dla danego łowiska. Stan na 23 września 2026 r.

Czy feeder to osobna metoda wędkowania?

Nie. Nazwa „feeder” nie występuje ani w rozporządzeniu o połowie ryb w wodach śródlądowych, ani w regulaminie Okręgu PZW w Toruniu na 2026 rok, który wylicza pięć dozwolonych metod połowu – gruntowo-spławikową, spinningową, trollingową, muchową i podlodową. Feeder jest techniką wewnątrz metody gruntowo-spławikowej, a jego cechą rozpoznawczą jest elastyczna szczytówka sygnalizująca branie odchyleniem lub przygięciem. Obowiązują w nim więc reguły metody gruntowo-spławikowej, w tym dopuszczalne dwie wędki z przynętą naturalną. Stan na 23 września 2026 r.

Na jakie ryby łowi się w Polsce na sztuczną muchę?

Typowe gatunki to pstrąg i lipień, a poza nimi trocie, łososie i głowacice oraz część ryb karpiowatych, między innymi bolenie, klenie, jazie, jelce, brzany i świnki (Wikipedia, odczyt 23 września 2026 r.). Przy rybach łososiowatych i lipieniach ustawa dopuszcza połów tylko jedną wędką. Sam zestaw muchowy jest opisany w przepisie. Wolno użyć nie więcej niż dwóch haczyków, każdego ze sztuczną przynętą imitującą owada lub jego stadia rozwojowe, o maksymalnie dwóch ostrzach mieszczących się w kole o średnicy 30 mm (§ 2 ust. 2 pkt 2 lit. b rozporządzenia Dz.U. 2023 poz. 1373).

Gdzie w Polsce wolno łowić metodą trollingową?

Nie ma listy ogólnopolskiej, bo o dopuszczeniu trollingu decyduje uprawniony do rybactwa, czyli podmiot gospodarujący danym łowiskiem. Regulamin Okręgu PZW w Toruniu na 2026 rok wymienia z nazwy 25 akwenów, na których ta metoda jest dozwolona, w tym Wisłę, Nogat oraz jeziora Bachotek, Zbiczno i Chełmżyńskie. Okręg PZW w Olsztynie zakazuje natomiast trollingu na zbiornikach o powierzchni do 50 ha, a od 1 stycznia do 30 kwietnia na wszystkich swoich wodach. W obu okręgach obowiązuje jedna wędka z jedną sztuczną przynętą i zakaz holowania przynęt naturalnych. Odczyt obu regulaminów z 23 września 2026 r.

Czym różni się metoda gruntowa od spławikowej?

To dwa warianty tej samej metody, nazywanej w regulaminach gruntowo-spławikową. Przy połowie na spławik przynętę można podać na dowolnej głębokości, a spławik pełni podwójną rolę, bo sygnalizuje branie i ustawia głębokość. Przy połowie na grunt przynęta zawsze leży na dnie, a branie sygnalizuje inny element zestawu (Wikipedia, odczyt 23 września 2026 r.). Reguły prawne są dla obu wariantów wspólne – dwie wędki, każda z jednym haczykiem i przynętą naturalną, oraz minimalny odstęp 10 m od innych wędkujących z brzegu.

Kto ustala, jakiej metody wolno użyć na konkretnym łowisku?

Uprawniony do rybactwa w wydawanym przez siebie zezwoleniu. Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb obowiązujący od 1 stycznia 2020 r. (uchwała nr 172/IX/2019 Zarządu Głównego PZW z 20 września 2019 r.) oddaje zarządom okręgów ustalanie zasad wędkowania, dozwolonych metod połowu i ochrony ryb. Podstawą jest art. 7 ust. 2a ustawy o rybactwie śródlądowym, zgodnie z którym zezwolenie określa warunki połowu, uwzględniając w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Uprawniony może zaostrzać lub łagodzić te zasady, przy czym łagodzenie nie może naruszać ustawy ani przepisów wydanych na jej podstawie. Stan na 23 września 2026 r.

Źródła

O autorze: Redakcja Przeglądu Polskiego – zespół piszący o przyrodzie i dziedzictwie Polski. Warstwę prawną tego materiału oparto na tekstach aktów odczytanych w Dzienniku Ustaw, warstwę organizacyjną na regulaminach Polskiego Związku Wędkarskiego pobranych z serwisów Zarządu Głównego i czterech okręgów, a warstwę opisową na hasłach encyklopedycznych. Wszystkie źródła wymieniono wyżej. Stan prawny opisano na dzień 23 września 2026 r.; oba cytowane rozporządzenia miały tego dnia status „obowiązujący” i nie miały aktów zmieniających. Wartości podane za regulaminami okręgowymi obowiązują wyłącznie na wodach wskazanych okręgów. Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje lektury zezwolenia wydanego przez uprawnionego do rybactwa dla konkretnego łowiska.

Kontakt z redakcją: redakcja@przegladpolski.pl


Exit mobile version