Dino Polska to polska sieć sklepów spożywczych z siedzibą w Krotoszynie, kontrolowana przez jej założyciela Tomasza Biernackiego, który bezpośrednio i przez spółkę BT Capital ma 51,16 procent akcji. To rzadkość na warszawskiej giełdzie, gdzie spółki tej wielkości zwykle mają rozproszony akcjonariat.
Sieć liczyła 3094 sklepy na koniec marca 2026 roku i rośnie w tempie, którego nie osiąga żadna inna sieć spożywcza w kraju. Pierwszy sklep powstał w 1999 roku w okolicach Krotoszyna.
Poniżej znajdziesz strukturę własnościową spółki, tempo rozwoju sieci, model, na którym Dino zbudowało przewagę, oraz to, dlaczego właściciel największej polskiej sieci handlowej pozostaje postacią praktycznie nieznaną.
Kto jest właścicielem Dino
Tomasz Biernacki, założyciel sieci, kontrolował na koniec 2025 roku 501,6 miliona akcji Dino Polska, bezpośrednio oraz przez zależną spółkę BT Capital. To daje 51,16 procent kapitału, czyli większość absolutną.
Na zwyczajnym walnym zgromadzeniu 22 czerwca 2026 roku pakiet 500 milionów akcji odpowiadał 69,67 procentom głosów obecnych na zgromadzeniu, przy 51 procentach ogólnej liczby głosów w spółce. Różnica bierze się z frekwencji, bo nie wszyscy akcjonariusze przychodzą głosować.
Struktura jest więc jednoznaczna. Mimo obecności na giełdzie sieć ma jednego właściciela większościowego, Polaka, a decyzje strategiczne nie zależą od zmiennych układów wśród funduszy.
Ile sklepów ma Dino
Na koniec marca 2026 roku sieć liczyła 3094 sklepy. Rozwój opiera się na małych i średnich miejscowościach, gdzie duże sieci dyskontowe długo nie widziały opłacalności.
Model jest konsekwentny od początku. Sklep o powtarzalnym formacie, zwykle wolno stojący, z parkingiem, w lokalizacji, w której jest pierwszym nowoczesnym sklepem spożywczym. Do tego własne zaplecze mięsne i logistyka, co ogranicza zależność od zewnętrznych dostawców i od wahań opisywanych w analizach koniunktury.
Dlaczego Dino wyróżnia się na tle handlu w Polsce
Największe sieci spożywcze działające w kraju należą do zagranicznych właścicieli. Portugalski właściciel stoi za Biedronką, niemiecki za Lidlem, litewski za Stokrotką. Dino jest wyjątkiem, bo wyrosło z lokalnej firmy i pozostało w rękach polskiego właściciela.
Rozwój sieci zmienił też mapę handlu w mniejszych miejscowościach, opisywaną szerzej przy okazji analiz małych i średnich firm w Polsce. Pojawienie się Dino w gminie oznacza zwykle zamknięcie części lokalnych sklepów, ale też pierwszy w okolicy sklep z pełnym asortymentem.
Właściciel, którego nikt nie zna
Tomasz Biernacki nie udziela wywiadów i nie pokazuje się publicznie, mimo że od lat zajmuje czołowe miejsca na listach najbogatszych Polaków. Pochodzi z Czeluścina w powiecie gostyńskim i nadal mieszka w okolicach Krotoszyna.
Ta powściągliwość jest wyjątkiem wśród właścicieli firm tej wielkości. Jednocześnie pokazuje, że wartość spółki giełdowej i rozpoznawalność jej właściciela to dwie zupełnie różne rzeczy.
FAQ
Kto jest właścicielem sieci Dino?
Tomasz Biernacki, założyciel sieci. Bezpośrednio i przez spółkę BT Capital kontrolował na koniec 2025 roku 51,16 procent akcji Dino Polska.
Czy Dino to polska sieć?
Tak. Siedziba jest w Krotoszynie, a właścicielem większościowym pozostaje polski przedsiębiorca. To wyróżnia Dino wśród dużych sieci spożywczych działających w Polsce.
Ile sklepów ma Dino?
Na koniec marca 2026 roku sieć liczyła 3094 sklepy.
Kiedy powstał pierwszy sklep Dino?
W 1999 roku, w okolicach Krotoszyna w Wielkopolsce.
Czy Dino jest notowane na giełdzie?
Tak, spółka jest notowana na warszawskiej giełdzie, ale większościowy pakiet akcji pozostaje w rękach założyciela.