Bitwa pod Wiedniem rozegrała się 12 września 1683 roku: wojska Rzeczypospolitej i Świętego Cesarstwa Rzymskiego pod naczelnym dowództwem króla Jana III Sobieskiego rozbiły armię osmańską wielkiego wezyra Kara Mustafy. Zwycięstwo zdjęło z miasta oblężenie trwające od 14 lipca.
Starcie zamknęło epokę osmańskich ofensyw w Europie Środkowej, ale Rzeczypospolitej przyniosło szesnaście kolejnych lat wojny. W polskiej pamięci zbiorowej wiktoria wiedeńska zajmuje miejsce obok najgłośniejszych zwycięstw w dziejach Polski, a jednocześnie obrosła opowieściami, których źródła historyczne nie potwierdzają.
Najwięcej sporów budzi liczebność obu armii: szacunki historyków rozchodzą się tu na tyle mocno, że w dalszej części podano je jako widełki wraz z nazwiskiem badacza. Odrębna część rozdziela fakt od legendy w opowieściach o rogaliku, croissancie i kawie po wiedeńsku.
|
Kiedy odbyła się bitwa pod Wiedniem i co ją poprzedziło?
Bitwa pod Wiedniem rozegrała się 12 września 1683 roku, po niemal dwumiesięcznym oblężeniu miasta. Armia osmańska podeszła pod stolicę cesarstwa 14 lipca, a dwa dni później zamknęła ją pierścieniem, wypierając z okolicy oddziały austriackie.
Pierwotnym celem kampanii nie był Wiedeń. Jak podaje portal dzieje.pl, prowadzony przez Polską Agencję Prasową i Muzeum Historii Polski, armia turecka ruszyła najpierw na twierdzę Jawaryn, a dopiero decyzja wielkiego wezyra przekierowała uderzenie na cesarską stolicę. Cesarz Leopold I opuścił miasto i zwrócił się do sojuszników o pomoc.
Grunt pod odsiecz przygotowała dyplomacja. Sojusz polsko-cesarski, przewidujący wzajemną pomoc w razie tureckiego ataku, podpisano 1 kwietnia 1683 roku, a jego gwarantem został papież Innocenty XI. Armia polska miała otrzymać wsparcie finansowe od cesarza i papieża, co przy ówczesnych realiach skarbowych Rzeczypospolitej miało znaczenie rozstrzygające.
Dla Rzeczypospolitej był to kolejny rozdział długiego konfliktu. W 1672 roku Turcy zajęli Podole i Kamieniec Podolski, a rok później hetman Jan Sobieski pokonał ich pod Chocimiem. Wcześniejsze dekady wyniszczyły kraj wojnami z Moskwą, powstaniem kozackim i szwedzkim najazdem, który przeszedł do historii jako potop szwedzki.
Kto oblegał Wiedeń w 1683 roku?
Oblężeniem dowodził wielki wezyr Kara Mustafa, naczelny dowódca sił osmańskich w kampanii 1683 roku. Potwierdzają to zgodnie Muzeum Historii Polski i portal dzieje.pl.
Obroną miasta kierował generał Ernst Rüdiger von Starhemberg. Dysponował około 11 tysiącami żołnierzy oraz blisko 5 tysiącami straży miejskiej i powołanych pod broń mieszczan, wspartymi silną artylerią. Wiedeń uchodził za twierdzę dobrze przygotowaną do obrony, choć część jego fortyfikacji nie odpowiadała już standardom drugiej połowy XVII wieku.
Osmańscy minerzy prowadzili prace ziemne i podkopy od strony południowo-zachodniej, próbując wysadzić bastiony. Obrońcy odpowiadali wypadami i kontrminami. Na początku września Turcy zdobyli osłaniający mury rawelin i szykowali się do decydującego szturmu, a liczebność załogi po dwóch miesiącach walk spadła do ułamka stanu początkowego.
Sytuacja oblegających też się pogarszała. W obozie tureckim pod koniec sierpnia pojawiły się poważne kłopoty z aprowizacją, a deszcze, głód i choroby zbierały żniwo. Wiadomość o nadciągającej odsieczy z Polski podniosła morale obrońców w momencie, gdy dalsza obrona wisiała na włosku.
Kto dowodził odsieczą wiedeńską?
Naczelne dowództwo nad połączonymi siłami objął król Jan III Sobieski 3 września 1683 roku, podczas narady wojennej nad Dunajem. Muzeum Historii Polski podaje, że wręczono mu wówczas buławę marszałkowską i że przejął komendę nad wojskami austriackimi, niemieckimi i polskimi liczącymi łącznie około 70 tysięcy ludzi, z czego Polacy stanowili mniej więcej jedną trzecią.
Portal dzieje.pl określa siłę odsieczy na 67 tysięcy żołnierzy i lokalizuje połączenie armii około 40 kilometrów od Wiednia. Koalicja obejmowała, obok Rzeczypospolitej, kontyngenty Świętego Cesarstwa Rzymskiego: wojska cesarskie oraz korpusy bawarski, saski i szwabski. Wojskami cesarskimi dowodził książę Karol Lotaryński.
Wojsko koronne, które Sobieski wyprowadził spod Krakowa, liczyło około 27 tysięcy ludzi. Król nie czekał na spóźniające się oddziały litewskie i pomaszerował przez Śląsk, Morawy i Czechy. Tempo marszu robiło wrażenie na współczesnych: Muzeum Historii Polski wskazuje, że Polacy dotarli nad Dunaj trzy tygodnie po wymarszu, pokonując po kilkadziesiąt kilometrów dziennie.
Plan bitwy również wyszedł od polskiego dowództwa. Austriacy i Niemcy woleliby przeciąć tureckie linie zaopatrzenia i zmusić oblegających do odwrotu. Sobieski zarządził walną bitwę, a sojusznicy jego plan przyjęli.
Jak przebiegała bitwa pod Wiedniem 12 września 1683 roku?
Bitwa zaczęła się rankiem 12 września uderzeniem lewego skrzydła, a rozstrzygnęła ją szarża jazdy około godziny 18. Według Muzeum Historii Polski decydujące natarcie trwało zaledwie pół godziny.
Dzień otworzyła msza. Wczesnym rankiem, w ruinach spalonego kościoła św. Józefa na wzgórzu Kahlenberg, kapucyn Marek z Aviano odprawił nabożeństwo w intencji bitwy, a do mszy służył król Polski. Zaraz potem lewe skrzydło pod komendą Karola Lotaryńskiego uderzyło na pozycje Ibrahima paszy i związało siły przeciwnika wzdłuż Dunaju.
Polacy nadchodzili z innej strony. Wojska koronne przedzierały się przez bezdroża Lasu Wiedeńskiego, skąd Osmanowie ataku się nie spodziewali i gdzie nie zgromadzili większych sił. Zanim jazda mogła ruszyć, piechota i artyleria musiały oczyścić z janczarów winnice porastające stoki.
Po południu Sobieski uznał, że przeciwnik jest już rozstrojony, i zdecydował się nie odkładać rozstrzygnięcia na drugi dzień. Około osiemnastej ruszyła szarża około 20 tysięcy jazdy, na której czele szła husaria wsparta kawalerią austriacką i niemiecką. Szyki osmańskie nie wytrzymały uderzenia, janczarzy zdołali oddać jedną salwę, a kolejne oddziały rzuciły się do ucieczki.
Kara Mustafa opuścił pole bitwy wraz ze świtą. Sobieski wstrzymał pościg ze względu na późną porę, a jego wojska zajęły obóz nieprzyjaciela. Większość armii osmańskiej zdołała ujść, tracąc jednak znaczną część uzbrojenia i wszystkie działa.
Ile wojsk walczyło pod Wiedniem? Liczby, o które historycy się spierają
Liczebność armii pod Wiedniem to najbardziej sporny element całej bitwy, a rozbieżności sięgają kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Muzeum Historii Polski przytacza dawniejszy szacunek, według którego pod murami Wiednia stanęło nawet 300 tysięcy ludzi, podczas gdy nowsza historiografia ocenia armię wyruszającą na kampanię na 150–160 tysięcy.
Rozjazd bierze się z natury źródeł. Relacje z epoki zawyżały siły przeciwnika, a armia osmańska w dniu bitwy była podzielona: część oddziałów blokowała inne twierdze, część obsadzała zdobyte garnizony, kilka tysięcy ludzi zmarło w obozie z głodu i chorób. Dlatego zestawienie poniżej podaje liczby jako widełki wraz z nazwiskiem badacza, a nie jako jedną pewną wartość.
| Kategoria | Szacunek | Kto podaje |
|---|---|---|
| Armia osmańska na początku kampanii | 150–160 tys. | nowsza historiografia (L. Podhorodecki, J. Wimmer) |
| Armia osmańska pod murami Wiednia (szacunek dawniejszy) | nawet 300 tys. | Muzeum Historii Polski |
| Siły osmańskie wystawione przeciw odsieczy | 28–60 tys. | S. Millar |
| Siły osmańskie wystawione przeciw odsieczy (szacunek dawniejszy) | 80–85 tys. | starsze zestawienia przywoływane przez L. Podhorodeckiego |
| Siły osmańskie wystawione przeciw odsieczy | 55–60 tys. | L. Podhorodecki |
| Siły osmańskie wystawione przeciw odsieczy | 63–65 tys. oraz 15 tys. Tatarów | J. Wimmer |
| Armia odsieczy pod Tulln | 67–70 tys. | dzieje.pl (67 tys.), Muzeum Historii Polski (ok. 70 tys.) |
| Wojsko koronne wyprowadzone spod Krakowa | ok. 27 tys. | dzieje.pl |
| Załoga Wiednia na początku oblężenia | ok. 11 tys. żołnierzy i ok. 5 tys. straży miejskiej | dzieje.pl |
| Straty osmańskie w bitwie | ok. 10 tys. zabitych i 5 tys. rannych, część zestawień podaje więcej | dzieje.pl |
| Straty sprzymierzonych | ok. 1,5 tys. zabitych i 2,5 tys. rannych | dzieje.pl |
Kierunek rewizji widać w samych zestawieniach. Dla sił wystawionych przeciw odsieczy starsze szacunki przywoływane przez Leszka Podhorodeckiego sięgały 80–85 tysięcy ludzi, a jego własna ocena to 55–60 tysięcy. Ta sama rozpiętość dotyczy strat: w różnych opracowaniach liczba poległych po stronie osmańskiej waha się od około 10 do około 20 tysięcy.
Venimus, vidimus, Deus vicit – co naprawdę wiadomo o słynnych słowach Sobieskiego
Zdanie „Venimus, vidimus, Deus vicit”, czyli „Przybyliśmy, zobaczyliśmy, zwyciężył Bóg”, tradycja przypisuje listowi Jana III Sobieskiego do papieża Innocentego XI, napisanemu nocą po bitwie. Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie relacjonuje to jednak w trybie przypuszczającym: król „miał listownie oznajmić” papieżowi swoje zwycięstwo.
Wilanów dodaje istotne zastrzeżenie: sama formuła jest znacznie starsza od Sobieskiego. To trawestacja słów Juliusza Cezara „Veni, vidi, vici”, którymi rzymski wódz miał powiadomić przyjaciela o zwycięstwie odniesionym pod Zelą w 47 roku p.n.e. Podobnej przeróbki użył wcześniej cesarz Karol V.
W obiegu funkcjonują też dwa warianty zapisu: „Venimus, vidimus, Deus vicit” oraz „Venimus, vidimus et Deus vicit”. Muzeum Historii Polski cytuje wersję krótszą i przypomina, że te właśnie słowa umieszczono na ołtarzu kaplicy na Kahlenbergu.
Do listu król dołączył zdobyty sztandar znad namiotu wielkiego wezyra. Żonie, Marii Kazimierze, przesłał strzemię Kara Mustafy, które według Muzeum Historii Polski złożono jako wotum dziękczynne w katedrze na Wawelu. W ówczesnej hierarchii trofeów strzemię wodza przeciwnika należało do zdobyczy najwyższej rangi.
Rogaliki, croissant i kawa po wiedeńsku – fakt czy legenda?
Żadna z popularnych opowieści łączących rogalika, croissanta i wiedeńską kawę z bitwą 1683 roku nie ma potwierdzenia w źródłach, a instytucje badające historię Wiednia nazywają je wprost legendami. To najbardziej odporny na fakty fragment tej historii, podobnie jak wiele polskich legend, które przez powtarzanie zyskały status oczywistości.
Skąd naprawdę wziął się wiedeński rogalik?
Rogalik był w Wiedniu znany na długo przed odsieczą. Wien Geschichte Wiki, serwis miasta Wiednia oparty na „Historisches Lexikon Wien” Felixa Czeikego, wskazuje pierwszą pisemną wzmiankę o wiedeńskim kipflu już w XIII wieku. Na początku XVII wieku wypiek ten był specjalnością piekarzy z Mödling, konkurujących z piekarzami wiedeńskimi.
Opowieść, że półksiężycowy kształt wymyślono jako drwinę z tureckiego półksiężyca, a autorami mieli być piekarze Peter i Eva Wendlerowie, pojawiła się dużo później. Serwis miasta Wiednia zaznacza, że sam Wendler jest w źródłach poświadczony jako piekarz i właściciel domu w latach 1683–1691. Samą historię powstania rogalika, rozpowszechnioną głównie przez Moritza Bermanna w 1880 roku, uznaje jednak za historycznie nie do utrzymania.
Czy Jerzy Franciszek Kulczycki założył pierwszą kawiarnię w Wiedniu?
Wien Geschichte Wiki nazywa legendą, obaloną naukowo przez badacza Karla Teply’ego, twierdzenie, że Georg Franz Kolschitzky, znany w Polsce jako Jerzy Franciszek Kulczycki, założył po 1683 roku pierwszą wiedeńską kawiarnię. Według tego samego źródła pierwszy przywilej na publiczny szynk kawy otrzymał 17 stycznia 1685 roku Ormianin Johannes Diodato, a jego lokal mieścił się w domu przy dawnym Haarmarkt.
Podważa to również chronologia samego napoju. W rachunkach cesarskiej izby dworskiej w Wiedniu wydatki na kawę dla poselstw tureckich księgowano od 1645 roku, a w połowie XVII wieku kawiarnie działały już w Wenecji, Marsylii, Londynie, Oksfordzie, Paryżu i Hamburgu. Kawa nie czekała więc na rok 1683, żeby trafić do Europy.
Ostrożność zachowuje także Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. W artykule oznaczonym jako „Opowieści i legendy” pisze, że Kulczycki „miał otrzymać – wedle tradycji podobno od samego Jana III Sobieskiego” zdobyczne wory z ziarnami kawy. Bezsporny pozostaje natomiast inny wyczyn Kulczyckiego: znał turecki, w połowie sierpnia 1683 roku przedostał się w tureckim przebraniu przez obóz oblegających z prośbą o pomoc i wrócił z pisemną odpowiedzią Karola Lotaryńskiego.
Jakie znaczenie miała odsiecz wiedeńska?
Klęska pod Wiedniem zamknęła okres wielkich ofensyw Imperium Osmańskiego w Europie, ale rozstrzygnięcia militarnego nie przyniosła od razu. Bezpośrednim skutkiem politycznym było zawiązanie 5 marca 1684 roku w Linzu antytureckiej Ligi Świętej.
Wojna ciągnęła się jeszcze szesnaście lat i zakończył ją dopiero pokój w Karłowicach w 1699 roku, który zwrócił Rzeczypospolitej Kamieniec Podolski i Podole. Sam Sobieski liczył na dwa, trzy lata walk. Już 7 i 9 października 1683 roku wracająca armia stoczyła bitwy pod Parkanami: pierwszego dnia zaskoczona poniosła porażkę, drugiego rozbiła przeciwnika niemal doszczętnie.
Przegrany dowódca zapłacił za klęskę życiem. Kara Mustafa wycofał się do Belgradu, gdzie 25 grudnia 1683 roku, na rozkaz sułtana Mehmeda IV, został uduszony cięciwą łuku. Informację tę podaje Muzeum Historii Polski.
Polityczne owoce zwycięstwa okazały się dla Rzeczypospolitej skromne. Spotkanie Sobieskiego z cesarzem Leopoldem I 15 września wypadło chłodno, stosunki między sojusznikami po nim się pogorszyły, a król dał temu wyraz w liście do żony: „…płacząc nad końmi naszymi, nad niewdzięcznością tak nigdy niesłychaną”. W polskiej pamięci zbiorowej wiktoria wiedeńska trafiła jednak do tego samego szeregu co bitwa pod Grunwaldem, a motyw obrony Europy powracał później choćby przy okazji rocznic starcia, które przeszło do historii jako Bitwa Warszawska 1920 roku.
FAQ – Najczęstsze pytania o bitwę pod Wiedniem
Kiedy odbyła się bitwa pod Wiedniem?
Bitwa pod Wiedniem rozegrała się 12 września 1683 roku, po oblężeniu miasta trwającym od 14 lipca.
Kto dowodził wojskami w bitwie pod Wiedniem?
Naczelne dowództwo nad połączonymi siłami polskimi, austriackimi i niemieckimi sprawował król Jan III Sobieski, który przejął je 3 września 1683 roku. Wojskami cesarskimi dowodził książę Karol Lotaryński, a obroną miasta generał Ernst Rüdiger von Starhemberg.
Kto oblegał Wiedeń w 1683 roku?
Wiedeń oblegała armia Imperium Osmańskiego pod dowództwem wielkiego wezyra Kara Mustafy. Oblężenie trwało blisko dwa miesiące.
Ile wojsk walczyło pod Wiedniem?
Armia odsieczy liczyła około 67–70 tysięcy ludzi. Szacunki sił osmańskich wystawionych przeciw odsieczy różnią się w zależności od historyka: od 28–60 tysięcy według S. Millara, przez 55–60 tysięcy według L. Podhorodeckiego, po 63–65 tysięcy z 15 tysiącami Tatarów według J. Wimmera.
Czy Jan III Sobieski naprawdę napisał „Venimus, vidimus, Deus vicit”?
Tradycja przypisuje te słowa jego listowi do papieża Innocentego XI. Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie relacjonuje to w trybie przypuszczającym i zaznacza, że formuła jest starsza od Sobieskiego, bo stanowi trawestację słów Juliusza Cezara. W obiegu funkcjonują dwa warianty zapisu, z „et” i bez.
Czy rogaliki i croissanty powstały po bitwie pod Wiedniem?
Nie. Wien Geschichte Wiki, serwis miasta Wiednia, wskazuje pierwszą wzmiankę o wiedeńskim rogaliku już w XIII wieku, a historię o wypieku upamiętniającym zwycięstwo nad Turkami uznaje za nie do utrzymania z punktu widzenia źródeł.
Co stało się z Kara Mustafą po klęsce pod Wiedniem?
Wielki wezyr wycofał się do Belgradu, gdzie 25 grudnia 1683 roku został uduszony cięciwą łuku na rozkaz sułtana Mehmeda IV. Informację podaje Muzeum Historii Polski.